|
Strona 1 z 2 • 1, 2 Korpikalani19 - 2009-05-22, 09:35 Tak. Przyznaję, mam również takie wątpliwości. Nie da się ukryć że właśnie mieszanie prawdy z fałszem jest jedną ze starych sztuczek. Ale na kogo innego można zagłosować? Wszyscy inni są już dawno spaleni lub niepoważni. Nie ma innej realnej alternatywy. Jest to słynne "mniejsze zło". Jest jeszcze co prawda ruch przełomu narodowego, ale oni w eurowyborach nie startują bo się wkurzyli na niezdolność środowisk prawicowych do kontruktywnego tworzenia wspólnej listy. Nowak mówił o tym w ostatnim "minął miesiąc". Chcę być dobrze zrozumiany - ja nie popieram libertasu jako szyld. Ja popieram poszczególnych ludzi, których znam, których książki czytałem i o których wiem co są warci. Przy okazji powiem coś co mnie boli od wielu lat. Dlaczego środowisko skupione wokół NOP, ONR nie chce wyjść z powijaków za cenę wyrzeczenia się manifestowania takich rzeczy jak salut rzymski? Czy to taka wysoka cena za pozbycie się łatki faszysty, która skreśla to środowisko na wszystkich możliwych polach? Ja rozumiem że ludzie są niedouczeni, ale politykę i działania trzeba dostosowywać do rzeczywistości. Nie do utopii - mówiąc "to niech się nauczą", "to ich sprowokuje do myslenia". Myslidar - 2009-05-22, 09:54 Utopią jest myślenie, że odejście od salutu i manifestowania zmieni wizerunek nacjonalistów. Wszelkiej maści tropiciele faszyzmu zaraz znajdą inne sposoby na pokazanie jacy to jesteśmy źli. Dopóki narodowy-radykalizm jest autentyczny, dopóty będzie istniał.A jak ktoś chce wsadzić nas w garnitury to musi szukać frajerów gdzie indziej. Łukasz86 - 2009-05-22, 10:06 Utopią jest myślenie, że odejście od salutu i manifestowania zmieni wizerunek nacjonalistów Tak słaba wiara we własnych rodaków? Myslidar - 2009-05-22, 10:21 Tak słaba wiara we własnych rodaków? Ludzie mają gdzieś wartości, patriotyzm (pojęcie zszargane do potęgi n-tej). Panuje powszechny konsumpcjonizm, nie liczy się nic poza czubkiem własnego nosa. Ta tendencja również staje się dosyć wyraźna wśród tzw. "narodowców". Łukasz86 - 2009-05-22, 11:06 Ludzie mają gdzieś wartości, patriotyzm (pojęcie zszargane do potęgi n-tej). Panuje powszechny konsumpcjonizm, nie liczy się nic poza czubkiem własnego nosa. To po co w ogóle działać Myslidarze jak wszystko jest starcone? Myslidar - 2009-05-22, 11:18 To już jest Twoja interpretacja, stwierdzam tylko, że jest trudniej niż kilka lat temu. Postęp niszczenia narodu coraz bardziej się posuwa. Ja walczę o duszę ludzi myślących, nie będę nikogo na siłę uszczęśliwiał. Jestem ideowcem, a nie populistą. Kwidzyn - 2009-05-22, 14:04 Myslidar napisał/a: Utopią jest myślenie, że odejście od salutu i manifestowania zmieni wizerunek nacjonalistów Odejście od salutu w moim przekonaniu byłoby jak poddanie się nagonce oraz wpływą mediów, głównie gazety wyborczej. Przynajmiej dla mnie odejście od salutu byłoby niewiarygodne, jeżeli by nie manifestowanie to praktycznie nic by się nie działo. Frodo - 2009-05-22, 16:32 O dziwo zgadzam się z Myślidarem. Dzisiaj salut, jutro Falanga, pojutrze Szczerbiec, a następnie przyjmiemy "prawa człowieka", by się podobać ludziom. Swoją drogą, uznający "prawoczłowieczyzm" jak M. Jurek też są określani przynajmniej mianem "katofaszystów". NashornHornisse - 2009-05-22, 19:39 100% zgody z przedmówcami. Jeśli zaczniemy cofać się z naszymi poglądami teraz, to bardzo prawdopodobne, że już nie przestaniemy i staniemy się tacy sami jak zgniła chadecja. Należy starać się w pierwszej kolejności o pozyskanie myślących, a oni na ogół potrafią spojrzeć na świat inaczej, niż przez różowe okulary gw. czy tvnu. A masy po naszej stronie same sie znajda gdy sprawy pójda odpowiednio daleko. Kamil - 2009-05-22, 23:02 Czyli jak nie salutuję to nie mogę być ideowym nacjonalistą? Idąc taką logiką można by stwierdzić, że odejście od skinowania jest zmiękczeniem ideologii. Smakus - 2009-05-22, 23:42 Moim zdaniem nie można na siłę wyrabiać takiego wizerunku nacjonalistą, narodowcom, że koniecznie muszą być łysi, mieć na nogach glany z białymi sznurówkami, czerwone szelki, koszulkę z napisem ' white power " i co chwilę na siłę salutować . Oczywiście nie neguje takich osób, bo sam też mam wygoloną głowę, ale miejsce w ruchach narodowych powinno być dla każdego, który ma odpowiednie poglądy, niezależnie od stylu ubioru i długości włosów ( oczywiście logiczne jest to, że ktoś ubrany w stylu punkowym narodowcem nie jest i nie będzie, chyba że dozna metamorfozy umysłowej ). Niewiadomski - 2009-05-23, 03:24 oczywiście logiczne jest to, że ktoś ubrany w stylu punkowym narodowcem nie jest i nie będzie, chyba że dozna metamorfozy umysłowej ). Nie ,to nie jest logiczne aczkolwiek wiekszosc subkultur poza skinheads to lewaki.Przykladem moze byc strona conservative punk.Wyglad nie zawsze musi miec cos wspolnego z tym jakie kto ma poglady.Mamy chodzic w strojach ludowych? Co do tych co chca zmieniac unie(czyli Libertas tez)sa dokladnym odzwierciedleniem komunistow ktorzy non stop powtarzali ze teraz to juz zbuduja socjalizm z ludzka twarza,ze trzeba naprawic bledy i wypaczenia,ze komunizm mozna zreformowac i tak go reformowali(w Polsce od 44 r.)ze doszli do poziomu UE. UE trzeba rozwalic a nie reformowac i dopiero po jej zniszczeniu mozna budowac cos odmiennego.Libertas to dla mnie wygodny opozycjonista-zreszta wystarczy zobaczyc ile info jest w mediach o nich a ile np o UPR. Nie rozumiem jak ktos sie mogl z Libertasem wiazac zamiast tworzyc jeden silny blok prawicy "narodowej"Podzielili sie na czworo i w ten sposob prawdopodobnie zadne z tych ugrupowan nie wejdzie do PE. Korpikalani19 - 2009-05-23, 08:21 Co do sprawy salutu, ogolonych głów, skinheadów i reszty - wydaje mi się że to środowisko nadal jest takie jak ONR za Dmowskiego. I nadal jest tak jak mówił Dmowski, czyli - nadmierny i bezowocny radykalizm. Prawdziwi intelektualni patrioci - tacy jakim był Dmowski - są dziś skupieni wokół Radia Maryja. Niestety taka jest prawda, a środowisko NOP/ONR zamiast zmieniać cokolwiek to woli ginąć na próżno, nie dokonując niczego. Wręcz uwsteczniając się. Najlepszym przykładem jest kampania wyborcza z hasłem "Faszyzm? My jesteśmy gorsi!". Jakże wielkiego nierozumu trzeba by wymyślić i wprowadzićw życie takie hasło wyborcze. Jeszcze większe politowanie budzi uzasadnienie. Czyli twierdzenie że dzięki takiemu szokowaniu można przedstawić swoje racje, oraz drugie stwierdzenie - może ludzie pójdą po rozum do głowy i się zastanowią. Takie rzeczy mogą opowiadać tylko fantaści. Którzy naprawdę wierzą w to że zwykły człowiek pomiędzy obiadem a telewizją będzie miał jeszcze ochotę szukać o co tak naprawdę chodzi łysym skinom wykonującym salut rzymski. Druga sprawa - prezes NOP. Adam Gmurczyk. Niech mi ktoś powie co ten człowiek robi dla zmiany sytuacji? Nic nie robi. Dlaczego? Czasem zastanawiam się czy to wszystko nie jest sterowane, bo ta bezpłodność jest wszechogarniająca. Endecja.pl - 2009-05-23, 08:24 Myslidar - 2009-05-24, 09:38 Druga sprawa - prezes NOP. Adam Gmurczyk. Niech mi ktoś powie co ten człowiek robi dla zmiany sytuacji? Nic nie robi. Dlaczego? Czasem zastanawiam się czy to wszystko nie jest sterowane, bo ta bezpłodność jest wszechogarniająca. A skąd wiesz co robi? To Twój kumpel, macie codzienny kontakt? Aaaa już rozumiem, nic nie robi bo go nie ma forum Korpikalani19 - 2009-05-24, 23:31 Odpowiedź godna przedszkola. Gratuluję. Lukor - 2009-05-25, 00:30 Czyli jak nie salutuję to nie mogę być ideowym nacjonalistą? Idąc taką logiką można by stwierdzić, że odejście od skinowania jest zmiękczeniem ideologii. Ciekawe, kto idzie taką porytą logiką - stworzyłeś właśnie sztucznego adwersarza tylko po to, żeby znaleźć ujście dla własnych... no właśnie czego? Frustracji? Nie świruj. [ Dodano: 2009-05-25, 00:45 ] Korpikalani19 - 2009-05-25, 02:47 Lukor po pierwsze: Niewiadomski - 2009-05-25, 03:54 Widzi łysych skinów wykonujących salut rzymski. Po czymś takim nikt już z wami nie chce rozmawiać. Dziwisz się? Wedlug mnie to nie kwestia wygladu i salutu.To kwestia malej wiedzy i braku programu ktory stoi za kims kto tak sie prezentuje.Podchodzisz do niego,chcesz porozmawiac a on nic tylko slogany i teksty piosenek grup RAC.Wyobraz sobie sytuacje hipotetyczna-studio tv,debata na powazne tematy gospodarczo spoleczne,siedza goscie w garniturach z roznych opcji politycznych a najmadrzejszy z nich,zaginajacy i osmieszajacy kazdego po kolei dzieki wiedzy i gloszonemu programowi gospodarczo spolecznemu(konkretnemu, z mozliwoscia polozenia na stol redaktora prowadzacego calego pakietu napisanych przez siebie i ewentualnie kolegow,projektow ustaw) [ Dodano: 2009-05-25, 04:05 ] Myslidar - 2009-05-25, 07:01 Odpowiedź godna przedszkola. Gratuluję. Trafiłeś w sedno, ale nie da się inaczej dyskutować z osobą, która stosuje retorykę z przytoczonego przedszkola. Co jakiś czas pojawiają się tzw. "znawcy tematu" i potrafią ocenić całą sytuację geo-polityczną, socjologiczną i cholera wie jaką jeszcze. Przy czym zupełnie nie liczą się z opiniami ludzie starszych, którzy często mają bogate doświadczenia w tych kwestiach. Korpikalani19 - 2009-05-25, 08:21 Wedlug mnie to nie kwestia wygladu i salutu.To kwestia malej wiedzy i braku programu ktory stoi za kims kto tak sie prezentuje.Podchodzisz do niego,chcesz porozmawiac a on nic tylko slogany i teksty piosenek grup RAC.Wyobraz sobie sytuacje hipotetyczna-studio tv,debata na powazne tematy gospodarczo spoleczne,siedza goscie w garniturach z roznych opcji politycznych a najmadrzejszy z nich,zaginajacy i osmieszajacy kazdego po kolei dzieki wiedzy i gloszonemu programowi gospodarczo spolecznemu(konkretnemu, z mozliwoscia polozenia na stol redaktora prowadzacego calego pakietu napisanych przez siebie i ewentualnie kolegow,projektow ustaw) chyba zapomniałeś dokończyć swoją wypowiedź, rozwiń. Myslidar - 2009-05-25, 08:29 PS: przykre jest rónież to że większośc "nacjonalistów-intelektualistów" nawet nie dotrwała do końca tego posta. To dlatego, że taka osoba jak Ty wpada tu co jakiś czas i wypisuje dokładnie to samo. Tylko nijak się to ma do rzeczywistości. Korpikalani19 - 2009-05-25, 08:34 Ja pisałem posta przez pół godziny, a ty nawet się do niego nie ustosunkowałeś. Ciekawe skąd możesz wiedzieć że wypisuje dokładnie to samo skoro nawet tego nie przeczytałeś. Dobrze, bądź dalej mesjaszem dla swojej kanapowej drużyny i dziw się dlaczego nic ci nie wychodzi. Zaś gdy już będziesz stary umrzyj ze świadomością że niczego nie dokonałeś. Myslidar - 2009-05-25, 08:40 Ja pisałem posta przez pół godziny, a ty nawet się do niego nie ustosunkowałeś. Ciekawe skąd możesz wiedzieć że wypisuje dokładnie to samo skoro nawet tego nie przeczytałeś. Przeczytałem, tylko szkoda mi zmarnować pół godziny na odwoływanie się do Twoich wymysłów. Dobrze, bądź dalej mesjaszem dla swojej kanapowej drużyny i dziw się dlaczego nic ci nie wychodzi. Zaś gdy już będziesz stary umrzyj ze świadomością że niczego nie dokonałeś. Ewentualnie mogę umrzeć ze świadomością, że zrobiłem wszystko co w mojej mocy. I skończ już tutaj pisać, bo to jest temat o Libertas, ew. załóż nowy i tak się uzewnętrzniaj. Korpikalani19 - 2009-05-25, 10:33 Dobrze, bądź dalej mesjaszem dla swojej kanapowej drużyny i dziw się dlaczego nic ci nie wychodzi. Zaś gdy już będziesz stary umrzyj ze świadomością że niczego nie dokonałeś. Ewentualnie mogę umrzeć ze świadomością, że zrobiłem wszystko co w mojej mocy. W tym wypadku jedno nie wyklucza drugiego... Myslidar - 2009-05-25, 10:51 W tym wypadku jedno nie wyklucza drugiego... Wszystko zależy od tego jakie sobie wyznaczamy cele. Ja znając sytuację w jakiej przychodzi mi działać, mierzę siły na zamiary i realizuje to co ma szanse zaistnieć. Jeżeli wiem, że moją pracą jestem w stanie wpłynąć na kilkadziesiąt osób, to uważam to za sukces, ale jest to sukces mój i kilku osób w redakcji, natomiast ruch narodowy to ponoć rzesze ludzi.. Ja jestem zdania, że tym wszystkim kręci zaledwie kilka osób, co robi reszta - nie wiem. Gdyby każdy zajął się porządnie jakimś wycinkiem tego co można zrobić to wyglądałoby to zupełnie inaczej. Myslidar - 2009-05-25, 11:02 Pieniądze to jest kolejny element, który co prawda nie jest konieczny do jakiegoś pułapu działania, a w dalszej kolejności wrecz niezbędny. Nie można w kółko robić czegoś z niczego i odnosić przy tym sukcesy ogólnokrajowe. Chociaż i takich nie brakuje. Harnaś - 2009-05-25, 11:14 Korpikalani19 ogólnie zgadzam się z Twoimi spostrzeżeniami - no może mam maleńkie zastrzeżenia, ale pomińmy to... Niestety nic tu nie wskórasz, tu ludzie mają problem ze sobą współpracować, wypić wspólnie piwo przy jednym stole, a co dopiero mówić o jakimkolwiek porozumieniu. Młodzieńcza małostkowość i zadufanie w sobie w połączeniu z egoizmem organizacyjnym są dla pewnych osób po prostu nie do przeskoczenia. Niektórzy żyją tu we własnym wyimaginowanym świecie, a Ruch Narodowy stał się dla tych osób wyłącznie elementem hobby - image, muzyka, sposób bycia, rozlepienie kilku wlepek/ plakatów, wypicie kilku piw z kolegami itp. Szkoda tracić na takie osoby własne siły witalne. Za kilka lat, albo najzwyczajniej nie będzie ich w Ruchu, albo przejdą na flankę strony, którą tak teraz negują (bo strona lub organizacja którą wspierali nie pozwala im się dalej rozwijać, ogranicza ich w działaniu itp.). Na ich miejsce przyjdą znów nowi, młodzi zbuntowani i koło się zamyka. Drogi Kolego, czym szybciej to pojmiesz, tym lepiej dla Ciebie. Niestety znam to z własnego doświadczenia. pozdr. Myslidar - 2009-05-25, 11:27 no ale opierając daną formację na gimnazjalistach, uczniach szkół średnich, studentach trudno chyba liczyć na ich wsparcie finansowe, prawda??? Ruch NR zawsze opierał się głównie na ludziach młodych. Nawet gdy są ludzie starsi to w pewnym momencie zakładają rodziny, a Ty chyba Harnasiu jesteś kawalerem, prawda? Moim zdaniem jest to dosyć ważna kwestia. Rozumiem również, że Twoja krytyka odnosi się do całego ruchu NR, a nie tylko do formacji, którą reprezentuję. W każdej z obecnych organizacji NR panuję podobny przekrój wiekowy. Harnaś - 2009-05-25, 11:51 Kawalerem???? W sensie formalno prawnym zapewne tak - rozumiem, że papierek jest tu dla Ciebie jakimś tam wyznacznikiem bycia kawalerem (chyba musisz uzupełnić swoje informacje - chętnie służę swoim źródłem ). Wybacz, ale to, że ludzie zakładają rodziny nie ma nic wspólnego z tym, że odchodzą z ruchu NR. W przeważającej części dorastając odchodzą na rzecz formacji prawicy narodowej, gdyż organizacje stricte narodowo-radykalne - tak jak pisałem wyżej - nie pozwalają im się dalej rozwijać, ograniczają ich w działaniu itp. Bo trudno, aby ludzie w wieku 30-40 lat biegali po przystankach z wlepkami. Nie oszukujmy się, co innego jako Ruch możemy takim ludziom zaproponować??? Otóż nic... w każdej??? No może poza ONR Podhale, bo tu średnia wieku jest zdecydowanie większa od reszty . Zresztą powoli w ogólnopolskim ONR trzon organizacyjny zaczyna oscylować już wokół 30-stki - co cieszy. Myslidar - 2009-05-25, 11:58 Nie miałem na myśli odchodzenia, a raczej finansowania. Harnaś - 2009-05-25, 12:05 Nie miałem na myśli odchodzenia, a raczej finansowania.. no, ale jeśli odchodzą to kto ma finansować? Nastolatetni młodzi gniewni? przypominam, że przedwojenny ONR był finansowany jednak przez 30-40-50-latków. Myslidar - 2009-05-25, 12:10 A co im oferuje ta prawica narodowa? Pytam z czystej ciekawości. Harnaś - 2009-05-25, 12:25 A co im oferuje ta prawica narodowa? Pytam z czystej ciekawości. w moim przekonaniu szeroko pojętą działalność społeczno-polityczną, a nie podwórkowe, gówniarskie uprawianie wielkiej polityki [w piaskownicy]. współczesna prawica narodowa ma wiele wad i przywar i zdaję sobie z tego oczywiście sprawę - nie myśl, że tego nie dostrzegam. Co jednak nie zmienia faktu, że w pewnym wieku - jak pokazuje niestety dobitnie życie - ma ona więcej do zaoferowania ludziom, w tym również narodowym radykałom niż cały ruch NR. Niestety takie są realia. Czy ten stan rzeczy ulegnie zmianie? Czas pokaże… Korpikalani19 - 2009-05-25, 16:55 Krótko mówiąc ruch nie jest poważny.Cała para idzie w eter i nic z tego nie wynika. To przyklejanie wlepek jest najlepszym przykładem. Nic ono nie daje, ale wydane pieniądze i trud chodzenia po mieście oraz rozglądania się za policją, sprawiają że tworzy się iluzja wielkiej pracy i owoców. Niestety jest to tylko iluzja. Na forum uprawiana jest bezowocna ekwilibrystyka. Nie ma stworzonej poważnej wykładni poglądów politycznych środowiska. Prezes NOP jest nim od 15 lat i nawet tego nie potrafił zrobić. Okres kadencji tego pana oraz brak owoców, brak zjednoczenia, brak wydolności, brak czegokolwiek jest ostatecznym dowodem na potrzebę radykalnych reform. Dziwie się Myslidar że negujesz i pomijasz milczeniem oczywiste prawdy zawarte w moim ostatnim poście. Można mieć różne zdania i wszystko jest dobrze jeżeli się szuka prawdy. Niestety Ty masz złą wolę, a tracą na tym wszyscy. Kwestia pieniędzy. Należy przede wszystkim rozwinąć środowisko. Ruch musi mieć coś intelektualnego do zaoferowania. Narazie nie ma nic, jest jak pusta wydmuszka. Gdy to się zmieni ludzie będą w nim zostawać również gdy będą starci, a na dodatek przyjdą nowi. Również ci starzy i z pieniędzmi. Tylko aby ich przyciągnąć nie wystarczą wlepki. D. - 2009-05-25, 17:11 "Należy rozwinąć środowisko", "trzeba zapomnieć o wlepkach", "ruch cośtam cośtam intelektualnie", "trzeba pieniądze" itd... Nic nowego nie napisałeś. Wyliczyć błędy i powiedzieć "co trzeba", bez wskazania konkretnego antidotum, potrafi co drugi forumowicz, nawet niektórzy mniej ogarnięci. Zrobić coś konkretnego, albo napisać jakiś szczegółowy "biznesplan" dla ruchu - tego od dawna nikt nie dokonał, bądź nie zrealizował. Tak wogóle, to piszesz z pozycji członka ruchu, zainteresowanego zmianą, czy "życzliwego" z zewnątrz, umoralniającego poczciwych prostaczków? Bo to wbrew pozorom istotne Harnaś - 2009-05-25, 17:20 "Należy rozwinąć środowisko", "trzeba zapomnieć o wlepkach", "ruch cośtam cośtam intelektualnie", "trzeba pieniądze" itd... Nic nowego nie napisałeś. Wyliczyć błędy i powiedzieć "co trzeba", bez wskazania konkretnego antidotum, potrafi co drugi forumowicz, nawet niektórzy mniej ogarnięci. Zrobić coś konkretnego, albo napisać jakiś szczegółowy "biznesplan" dla ruchu - tego od dawna nikt nie dokonał, bądź nie zrealizował. Tak wogóle, to piszesz z pozycji członka ruchu, zainteresowanego zmianą, czy "życzliwego" z zewnątrz, umoralniającego poczciwych prostaczków? Bo to wbrew pozorom istotne oczekujesz antidotum? Otóż proste: szukać tego co nas łaczy i na tym budować nić porozumienia/ współpracy, a nie na siłę wyłuskiwać i podkreślać różnice, które de facto w obecnej sytuacji i tak nic nie znaczą. Zadowolony? Korpikalani19 - 2009-05-25, 17:36 Nic nowego nie napisałeś. Nic nowego nie napisałem? Więc skoro jest to już tak dobrze znane, skoro wiecie jakie są błędy. To dlaczego ich nie wyeliminujecie? Tu jest pies pogrzebany. Myslidar - 2009-05-25, 17:58 No tak, jestem ignorantem i to głównie z mojej winy jest jak jest. Mea culpa. Proponuję Ci kolego założyć partię/organizację i realizować swoje cele. Jak Ci się to uda, złoże Ci pokłon. A obecnie.. to tylko Twoje pisanie. My sobie będziemy wydawać pisma, tworzyć portale, robić manifestacje i osiągać małe cele, a Ty rób to co chcesz. Życzę Ci sukcesów. D. - 2009-05-25, 17:59 oczekujesz antidotum? Otóż proste: szukać tego co nas łaczy i na tym budować nić porozumienia/ współpracy, a nie na siłę wyłuskiwać i podkreślać różnice, które de facto w obecnej sytuacji i tak nic nie znaczą. Zadowolony? No i po co tym tonem, skoro doskonale znasz moje podejście do zagadnienia współpracy i moje zdanie jest identyczne Profilaktycznie nie odbiorę tej wypowiedzi po kobiecemu, ale zabrzmiała conajmniej jak zwrot ku członkowi NOPu... Ens - 2009-05-25, 19:38 Na forum uprawiana jest bezowocna ekwilibrystyka. Forum jest akurat ciekawe, tylko że tematycznie mało rozbudowane. Można by dodać kilka działów... :) Paweł - 2009-05-25, 20:52 Diagnoza mimo iż ogólnikowa - zdaje się słuszna. Brak finansów i zaplecza intelektualnego. Korpikalani19 - 2009-05-25, 21:57 No tak, jestem ignorantem i to głównie z mojej winy jest jak jest. Mea culpa. Proponuję Ci kolego założyć partię/organizację i realizować swoje cele. Jak Ci się to uda, złoże Ci pokłon. A obecnie.. to tylko Twoje pisanie. My sobie będziemy wydawać pisma, tworzyć portale, robić manifestacje i osiągać małe cele, a Ty rób to co chcesz. Życzę Ci sukcesów. I właśnie przez takie myślenie przegrywamy. Ja założę swoją partię i będzie o jedną partię więcej. Dziel i rządź! Harnaś - 2009-05-25, 22:20 D. - 2009-05-25, 22:29 No już już W takim razie uprzejmie dziękuję za przypomnienie oczywistej oczywistości i niech dyskusja wraca do tematu: Libertas Oligator - 2009-05-25, 22:47 Korpikalani19 pisze to co każdy średnio spostrzegawczy człowiek widzi od razu. Zgadzam się z nim w większości. Myslidar - 2009-05-25, 23:29 A środowiska "prawicy narodowej" w jakiej są kondycji? Pytam poważnie, bo część osób wpada w taki entuzjazm, że mogłoby się wydawać, iż jakaś kontrrewolucja nastanie z dniem 7 czerwca. Gdzie te siły prawicy? Gdzie ta ideowość na prawej stronie? Kur...tyzany można rzecz. Czy my młodzi ludzie coś dzięki tej prawicy zyskamy? Czy Ci co tam w Brukseli będą grzali ciepłe stołki przypomną sobie o nas? O nacjonalistach, narodowcach? Czy w jakiś sposób będą wspierać nasze inicjatywy? Kolejny raz pytam się szczerze. I kolejne pytanie, skoro jesteśmy piaskownicą to dlaczego te wielkie siły prawicy jak muchy do lepu przyczepiają się do nas i chcą naszego poparcia? Skoro jesteśmy głupimi dzieciakami klejącymi plakaty i wlepki to czego oni od nas chcą? I tak mogę pytać w kółko, ale po co? Wolę swoje wiaderko i swoją łopatkę, bo jest moja i autentyczna, nikt mi tej zabawy nie będzie psuł. Amen. Niewiadomski - 2009-05-25, 23:38 chyba zapomniałeś dokończyć swoją wypowiedź, rozwiń. Wiec dokoncze.Czy ze srodowiska NOP,ONR wyszedl kiedykolwiek jakis projekt ustawy,ktory zostalby puszczony w narod w celu zebrania odpowiedniej ilosci podpisow,poczym przedlozony w sejmie jako inicjatywa obywatelska? Co do finansow to ruchowi NR potrzebny bylby jeden bogaty biznesmen,ktos taki jak Ganley,majacy narodowo radykalne poglady a nie ilus tam starszych dobrze zarabiajacych sympatykow,ktorzy majac kaprys sypna raz do roku po piec stowek. Tylko ze ktos taki wykladajac pieniadze bedzie wymagal i chcial kontroli nad tym na co one pojda(milion wlepek bomby na Izrael ) Co do Libertas i wyborow do PE,skoro NOP czy ONR sami nie startuja to chociaz mogliby sie odniesc do calej sprawy jako organizacje-typu popieramy X czy Y,bojkotujemy.A jak widze zostawiaja decyzje wedlug uznania czlonkow i sympatykow.LOS postawil sprawe jasno.Bez dyscypliny w szeregach organizacji czy parti niewiele sie osiagnie.Bez jasnego stanowiska rowniez.Kogo np obchodzi czy x czy y sa za czy przeciw Libertas i po co taka dyskusja skoro moglaby byc dlaczego NOP czy ONR sa przeciw/za Libertas i to byloby bardziej sensowne.Dlatego wlasnie prawica przegrywa.Gdyz 2 ludzi o nie rozniacych sie pogladach nie potrafi wspolnie poprzec jednej osoby czy partii. [ Dodano: 2009-05-25, 23:50 ] alan - 2009-05-26, 00:12 Najprostszym sprawdzianem uczciwosci jest deklaracja ze dany parlamentarzysta swoje brukselskie uposazenie przeznaczy na jakis zbozny cel(podpisana notarialnie,i zamieszczona do wgladu zainteresowanym Polakom.)Przeciez tam nie startuja ludzie ktorzy jeszcze wczoraj tyrali za 800 zl a teraz maja nadzieje ze jak zostana wybrani to dostana 20 tys euro.To dotyczy tez Libertas a ja jedynie slyszalem takie deklaracje ze strony UPR(ktos tu chyba cos pisal w tym temacie o tym) Tak to był Konrad Berkowicz startujący do PE w okręgu Rzeszowskiem, pewnie wielu z was go kojarzy z programu telewizyjnego "Młodzież Kontra". Zdeklarował i potwierdził notarialnie, że gdy dostanie się do PE przekazuje środki otrzymane z tego tytułu na fundacje Anny Dymnej. Korpikalani19 - 2009-05-26, 04:31 Korpikalani19 zobacz wytknąłeś błędy pokazałeś je i OK. Teraz dodam jest parę osób które ma takie samo zapatrywanie.I co z nami? Jaka ma być nasza rola, jak się mamy spełnić? Czekam na rzeczową odpowiedź. Naszą rolą jest wprowadzenie tego w życie: 1. Prezes NOPu piastuje swoje stanowisko od 15 lat, nie dokonał absolutnie niczego. On i ludzie go popierający doprowadzili do degradacji NOPu. Partia się uwsteczniła. Jej siła polityczna jest równa zeru. Należy wymienić prezesa. Należy przekonać wiekszość członków o szkodliwości Pana Gmurczyka. Nie jest to rzecz trudna, bowiem tylko głupiec nie zrozumie że po 15 latach nic nie robienia prezes może dokonać czegokolwiek pożytecznego. Wymiana prezesa jest kluczem do kolejnych niezbędnych reform. 2. Nowy prezes musi doprowadzić do fuzji z ONR. Należy rozwiązać obie organizacje i w ich miejsce stworzyć nową. Pod nowym szyldem i nową nazwą dokonać reorganizacji. Oba szyldy, zarówno NOP jak i ONR mają już wyrobione metki faszyzmu/radykalizmu/oszołomstwa. Nie przeskoczymy tego. Nie jest możliwa jakakolwiek poważna działalność, zaś renoma wśród elektoratu jest żadna. 3. Dyscyplina to podstawa. Trzeba wprowadzić comiesięczne składki członkowskie. Jeżeli ktoś kocha Polskę to nie będzie jej żałował kilkudziesięciu złotych miesięcznie. Zwłaszcza że będą to pieniądze zainwestowane w niego samego. Z tych pieniędzy byłoby opłacane organizowanie manifestacji, druk plakatow (różnorakich), sympozja naukowe dla członków partii, strony internetowe, prasa, siedziby i inne. Zrezygnować z wlepek, plakatów itp - te rzeczy kosztują, a efekt żaden. 4. Trzeba wykształcić w nowej partii kadry intelektualne. Czyli to co o. Rydzyk robi w swojej szkole. Poprzez sympozja naukowe z udziałem zaproszonych przez nas prelegentów i dobre opracowania kwestii kluczowych. 5. Należy wyczerpująco opisać nasz pogląd na kluczowe strefy życia społecznego i gospodarczego. Będzie to wykładnia poglądów i program. 6. Należy wchłaniać wszelkie możliwe bliskie nam stowarzyszenia. Przykładem niech będzie www.aferyibezprawie.org 7. Należy zrezygnować ze słów "nacjonalizm", "radykalizm" i tym podobnych. Są to tylko słowa, nie słowa się liczą a czyny. Zaś te słowa blokują jakąkolwiek możliwośc działania. Trzeba je zastąpić eufemizmami. Trzeba zrezygnować z haseł typu "bomby na izrael". Tego typu hasła blokują możliwość działania. Każdy pospolity Polak po usłyszeniu takiego hasła jednoznacznie kwalifikuje je wypowiadającego jako oszołoma. Należy zrezygnować z tego co lewacy określają "językiem konfrontacji". Należy zrezygnować z salutu rzymskiego, glanów itp (wiem że nie wszyscy to robią i nie każdy tak wygląda). Jest to gest splugawiony i mimo tradycji w przedwojennej Polsce kojarzy się jednoznacznie. Nie jest on również wart przylepienia go wykonującemu łatki "faszysty". Buty zaś nie są warte przylepienia łatki "debila" 8. Trzeba skończyć z uprawianiem strusiej polityki. Mam tu na mysli na przykład brak głosu w kwestii wyborów europejskich. Skoro NR nie startuje - niech poprze tych którzy są mu bliżsi. 9. I w końcu - trzeba przestać mówić i zacząć robić. Każdy kto ma wejścia lub jest członkiem niech działa na rzecz zmian. -- Jest to oczywiście bardzo ogólnikowa rozpiska. Jednak w kontekście dnia dzisiejszego nie można wymagać ode mnie szczegółowego planu. To są cele w naszym zasięgu. Ktoś powie że niemożliwe. Więc niech sobie przypomni że taka sama grupka jak my tu na forum 100 lat temu stworzyła to o czym my marzymy. Myslidar - 2009-05-26, 07:17 10. Należy bezsprzecznie odwołać Adama Gmurczyka, bo to szkodnika jakich mało 11. Zamknąć portal Nacjonalista.pl bo wspiera podziały i nazywa się jak nazywa, a to nie przyciągnie nowego elektoratu. 12. Trzeba wyrzucić glany, martensy bo to nie są buty godne prawdziwego Polaka! Proponuję konkurs na kolejne punkty programu odrodzenia narodowego! [ Dodano: 2009-05-26, 07:19 ] Harnaś - 2009-05-26, 08:07 No już już aaaa kotki dwa... NashornHornisse - 2009-05-26, 10:12 7. Należy zrezygnować ze słów "nacjonalizm", "radykalizm" i tym podobnychSą to tylko słowa, nie słowa się liczą a czyny. Zaś te słowa blokują jakąkolwiek możliwośc działania. Trzeba je zastąpić eufemizmami. Trzeba zrezygnować z haseł typu "bomby na izrael". Tego typu hasła blokują możliwość działania. Każdy pospolity Polak po usłyszeniu takiego hasła jednoznacznie kwalifikuje je wypowiadającego jako oszołoma. Należy zrezygnować z tego co lewacy określają "językiem konfrontacji". Należy zrezygnować z salutu rzymskiego, glanów itp (wiem że nie wszyscy to robią i nie każdy tak wygląda). Jest to gest splugawiony i mimo tradycji w przedwojennej Polsce kojarzy się jednoznacznie. Nie jest on również wart przylepienia go wykonującemu łatki "faszysty". Buty zaś nie są warte przylepienia łatki "debila" Pewnie! Może jeszcze z katolicyzmu też zrezygnować? A najlepiej to w ogóle na wstępie działalności tej nowej uber organizacji zaznaczyć, że nie mamy nic przeciwko liberalizmowi, demokracji i zboczeńcom. Aborcja zaś powinna być na życzenie. Jak to mawiał Orwell "Raz k... zawsze k..." Na ogół zaczyna się od wycofania z pewnych deklaracji ideowych, a potem nastepuje całkowite zaprzedanie systemowi. Co z tego, że będziemy mieli wielką i wspaniałą organizację, jak 90% jej członków i zwolenników to bezideowe ścierwo, które może się przestraszyć jednej bardziej zdecydowanej akcji czy wypowiedzianego zdania. Gdzie ta ideowość na prawej stronie? Kur...tyzany można rzecz . Cóż, Kropikalani nieświadomie chyba głosi tu pochwałę rozpusty politycznej jako "realizmu". Lukor - 2009-05-26, 12:04 13. Trzeba ruszyć dupsko do roboty i poznać REALIA i skończyć opierać się na spostrzeżeniach internetowych i przestać odstawiać błazenady, korpikalani19 D. - 2009-05-26, 12:12 14. To my musimy.. Kiszka - 2009-05-26, 12:41 15. Zerwać ze skinowaniem. Wszyscy zapuszczają włosy Korpikalani19 - 2009-05-26, 12:54 Partie narodowe w formie z czasów przedwojennych to przeżytek. Po wszystkich bolesnych doświadczeniach wojny nikt już nie chce takich partii, pospolity Polak widzi spokojną Europę bez wojen i konfliktów. Zjednoczoną w Unii Europejskiej. Polacy nigdy nie poprą niczego na kształt RN z lat przedwojennych. Jeżeli ktokolwiek ma jakiekolwiek pojęcie o psychologii społecznej to doskonale o tym wie. I póki wszyscy tego nie zrozumieją, póty będzie miało to dziecinną formę jaką ma teraz. Cóż, Kropikalani nieświadomie chyba głosi tu pochwałę rozpusty politycznej jako "realizmu". Zrezygnowanie z rzeczy dzięki którym macie łatki debilów i faszystów to jeszcze nie rozpusta polityczna. Część z Was doprowadziła do tego że dzisiejszy RN stał się raczej subkulturą niż ruchem społecznym. Kto to słyszał przed wojną o tym że narodowcy chodzą w innych butach niż wszyscy. Jest tak jak napisał Harnaś. RN to dla Lukora, Myslidara i innych hobby. Coś dzięki czemu mogą się poczuć ważni. To styl bycia i styl życia. alan - 2009-05-26, 13:41 Naszą rolą jest wprowadzenie tego w życie: 1. Prezes NOPu piastuje swoje stanowisko od 15 lat, nie dokonał absolutnie niczego. On i ludzie go popierający doprowadzili do degradacji NOPu. Partia się uwsteczniła. Jej siła polityczna jest równa zeru. Należy wymienić prezesa. Należy przekonać wiekszość członków o szkodliwości Pana Gmurczyka. Nie jest to rzecz trudna, bowiem tylko głupiec nie zrozumie że po 15 latach nic nie robienia prezes może dokonać czegokolwiek pożytecznego. Wymiana prezesa jest kluczem do kolejnych niezbędnych reform. Naszą tzn. kogo... ? Pan Adam "17" Gmurczyk ;) wydawał Szczerbiec i nawet ja jednego kupiłem w liceum to znaczy jakieś 4/5 lat temu a to był jak się dziś okazuje przedostatni numer :> In plus jego dodałbym organizowanie obozów 6 pozycji i w sumie dość popularny znaczek zakaz pedałowania. Ale to chyba na konto kolektywu NOP chyba że wszystkiego autorem i koordynatorem jest "17" :D Lukor - 2009-05-26, 14:09 Moja propozycja zmian w ruchu narodowym składa się tylko z jednego punktu - powołać ogólnopolską brygadę sportową, której zadaniem będzie śledzić każdego debila, który rejestruje się na forum nacjonalista.pl, nie ma pojęcia o niczym i wydaje mu się, że jest najmądrzejszy. Za choćby jeden wpisany post w stylu "kiedy wreszcie zrozumiecie, że jesteście żałośni, niepoważni, blabla, a ja uważam że trzeba blabla, a Gmurczyk nic nie robi blablabla", odszukanie delikwenta i porządny oklep Czekam na wniosek korpikalani19, że jestem typowym łysym skinem krzyczącym zid haj i salutującym po hitlerowsku i nie rozumiem, na czym polega mesjanizm w "ruchu narodowym". A tak na poważnie gościu, żałosny jesteś. A skoro już beczysz o mojej wiadomości na PW, to może przyznaj, że nie wiedziałeś, z forum czyjego portalu korzystasz? Założę się, że gdyby nie Nacjonalista, bawiłbyś się teraz w emo. A teraz spadówa do książek - byle nie do wypocin Dobrosza won!!! falanga2009 - 2009-05-26, 14:12 Co jakiś czas nastoletni młodzieńcy zakładać będą tematy o reformach, szansach, zagrożeniach, projektach, itd. Co rusz jakiś nowy bekier dojdzie do wniosku, że przecież ze starymi z nacjonalisty nie ma się co dogadywać. NOP,ONR i inne organizacje to lipa i zastanie, a on tymczasem ma lepsze pomysły, stworzy sobie zaplecze. Tak jak autor owego posta nastoletni dyslektyk, piszący słowo "polska" z małej litery skrzyknie na podwórku bandę kolegów, przez gg pozna innych i będą tworzyć "nową jakość" prospołeczną, wolnorynkową, faszytsowską, antysubkulturową, antyststemową, i kto co chce usłyszeć organizację. Samokształcenie to kwestia drugorzędna liczy się przecież bieżąca działalność... Ot i rośnie nowe pokolenie oszołomów z przerostem ambicji... Frodo - 2009-05-26, 14:22 Co jakiś czas nastoletni młodzieńcy zakładać będą tematy o reformach, szansach, zagrożeniach, projektach, itd. Co rusz jakiś nowy bekier dojdzie do wniosku, że przecież ze starymi z nacjonalisty nie ma się co dogadywać. NOP,ONR i inne organizacje to lipa i zastanie, a on tymczasem ma lepsze pomysły, stworzy sobie zaplecze. Tak jak autor owego posta nastoletni dyslektyk, piszący słowo "polska" z małej litery skrzyknie na podwórku bandę kolegów, przez gg pozna innych i będą tworzyć "nową jakość" prospołeczną, wolnorynkową, faszytsowską, antysubkulturową, antyststemową, i kto co chce usłyszeć organizację. Samokształcenie to kwestia drugorzędna liczy się przecież bieżąca działalność... Ot i rośnie nowe pokolenie oszołomów z przerostem ambicji... _________________ I na tym poście, jakże mądrym w treści, możemy zakończyć dyskusję w temacie. Gównażeria bez pojęcia w ruchu niech sobie udziela się na swoich podwórkach, od naszych piaskownic wara! Korpikalani19 - 2009-05-26, 14:43 1. Dokładnie wiem czyj to portal i jakie ma cele. Powiem więcej: czytałem go jeszcze zanim ty to robiłeś. 2. Nie jestem nastolatkiem. Dobijająca jest wasza przenikliwość na podstawie liczby 19 w nicku 3. Nigdzie nie napisałem "Polska" z małej litery. Jeśli tak to jest to literówka, a ten kto się tego czepia zwala dyskusje na boczne tory. 4. Nie mam zamiaru zakładac własnych kanapowych partii. To jest wasz błędny tok myślenia. Wszystkie te cztery punkty to jedyne zarzuty pod moim adresem. Są to argumenty ad persona i dobitnie pokazują ułomności umysłu ludzi ich używających. 6. Życzę Wam dobrze, ale osobiście Was skreślam. Jesteście niedojrzali i niegotowi do czegokolwiek. Właściwie jesteście tym czym byliście już przed wojną i co Dmowski nazywał "nierozumnym, zbyt radykalnym". 7. Wypocin Dobrosza? Otóż Panie Lukor, Panu Dobroszowi to Pan może co najwyżej wodę mineralną podczas wykładu podawać. 8. Ale najbardziej żałosne w tym wszystkim jest popieranie kogoś kto od 15 lat niczego nie robi. To wystawia recenzję wszystkim wypowiadającym się. Harnaś - 2009-05-26, 14:46 Moja propozycja zmian w ruchu narodowym składa się tylko z jednego punktu - powołać ogólnopolską brygadę sportową, której zadaniem będzie śledzić każdego debila, który rejestruje się na forum nacjonalista.pl, nie ma pojęcia o niczym i wydaje mu się, że jest najmądrzejszy. Za choćby jeden wpisany post w stylu "kiedy wreszcie zrozumiecie, że jesteście żałośni, niepoważni, blabla, a ja uważam że trzeba blabla, a Gmurczyk nic nie robi blablabla", odszukanie delikwenta i porządny oklep Czekam na wniosek korpikalani19, że jestem typowym łysym skinem krzyczącym zid haj i salutującym po hitlerowsku i nie rozumiem, na czym polega mesjanizm w "ruchu narodowym". A tak na poważnie gościu, żałosny jesteś. A skoro już beczysz o mojej wiadomości na PW, to może przyznaj, że nie wiedziałeś, z forum czyjego portalu korzystasz? Założę się, że gdyby nie Nacjonalista, bawiłbyś się teraz w emo. A teraz spadówa do książek - byle nie do wypocin Dobrosza won!!! przydałoby się chyba więcej pokory, szacunku i kultury w stosunku do innych. ... że też ludzie z Ruchu nie potrafią ze sobą dyskutować. Przykre... :( i jeszcze jedno, może Lukor wnioskuj o zbanowanie wszystkich poza członkami NOP. Wówczas będzie panowała cisza i sielanka... Tylko, czy aby napewno o to chodzi? Korpikalani19 będąc jednak sprawiedliwym, poza pewnymi 'uchybieniami' tu występującymi portal - mówiąc kolokwialnie – odwala kawał dobrej roboty, skupiając przy tym wielu wartościowych ludzi. Tak więc poza minusami są tu plusy, więc głowa do góry. Lukor - 2009-05-26, 15:00 przydałoby się chyba więcej pokory, szacunku i kultury w stosunku do innych. Nie przesadzaj z wyliczanką. Pokory? Pokorę to ja mogę mieć wobec autorytetów i wobec Boga, a nie wobec niego. I nie generalizuj, bo wątpię, żeby wszyscy "inni" byli tacy jak on. Harnaś - 2009-05-26, 15:06 Myslidar - 2009-05-26, 15:12 Dobra, skończcie już. NOP i ONR odrzuca koncepcje pana K. Skoro broni Dobrosza to mamy jasność z jaką opcja mamy do czynienia. Harnaś - 2009-05-26, 15:13 Myslidar - 2009-05-26, 15:21 no może z wyłączeniem tu NOP. To w czym problem? Olać NOP i robić to co uważa się za słuszne. Lukor - 2009-05-26, 15:26 To w czym problem? Olać NOP i robić to co uważa się za słuszne. No właśnie, podbijam. W ogóle nie kumam tego wylewania gorzkich żali na NOP. Z jednej strony ci, którzy tak się pienią na NOP podkreślają jednocześnie, że NOP nie jest żadną esencją ich mitycznego "ruchu narodowego", więc może się odp. od NOP i zaczną robić cokolwiek? Harnaś - 2009-05-26, 15:36 Myslidar - 2009-05-26, 15:38 zgadza się, dlatego inne podmioty niestety już sceptycznie patrzą na wszelakie rozmowy z NOP, a szkoda. A co wynika z tych rozmów prowadzonych "poza NOP". Całkiem serio chciałbym wiedzieć co ew. tracę lub zyskuję... Rozumiem, że to rozmowy prawicy narodowej, więc mniemam, że są jakieś plany przejęcia władzy.. Harnaś - 2009-05-26, 15:46 Korpikalani19 - 2009-05-26, 15:55 Broni Dobrosza? Dobrosz broni się sam książkami które napisał. On i Arciszewska-Mielewczyk to w kwestii niemieckiej dla mnie autorytety. Zaś ich opinie w prostej linii wywodzą się z wniosków Dmowskiego i J. Giertycha. Jak ktoś ma wątpliwości to niech przeczyta "Polska i Niemcy" Giertycha i porówna to do działań tych dwóch osób. Szokiem jest dla mnie to że na takim forum trzeba "bronić Dobrosza". Czy Dmowskiego też trzeba tu bronić? Bo jeden i drugi mają takie same wnioski. Co macie mu do zarzucenia? Ja zawsze mogę zweryfikować swoje poglądy, ale do tego potrzebne są argumenty. Jeżeli jednak są to takie argumenty jak te przeciwko zwolennikom reform: Lukor - 2009-05-26, 15:57 Kolekcja trofeów? hahahahaha Ty naprawdę masz jakiś problem ze sobą. Zacznij się leczyć... Tak poza tym, zauważyłem, że wyciągasz PW. A mamusi się też już popłakałeś, co ci pisałem? To jeszcze dodam uroczyście od siebie coś na PW, a co mi tam. Myslidar - 2009-05-26, 15:58 Dziwi mnie jednak Wasze obruszenie jak ktoś wyraża opinię na temat NOP powszechnie panujacą praktycznie w łonie całego RN - sorrki, ale sami spychacie się na margines tegoż Ruchu. Jeśli Wam to pasuje, to oki., ale nie dziwcie się, że inni mają takie, a nie inne zdanie na Wasz temat. Ale z tego co ja przeczytałem to opinia była nt. ONR i NOP, tylko nie rozumiem dlaczego AG został potraktowany jako guru tych dwóch organizacji Wiesz, ja też słyszę różne opinie o innych organizacjach i w sumie mi to lotto. Ja robię swoje, dopóki ktoś się nie wcina tam gdzie nie powinien to ja też jestem grzeczny i chętnie pomogę. Chociaż ostatnio się przekonuję, że nie warto. A przez dobre uczynki zostaję przykładnie ukarany, ale to tak na marginesie. Korpikalani19 - 2009-05-26, 16:11 TO jeszcze dodam uroczyście od siebie coś na PW, a co mi tam. Poprzedniego pw nie upubliczniłem, ale niech wszyscy wiedzą na co cię stać Harnaś - 2009-05-26, 16:13 Lukor - 2009-05-26, 16:15 mam niezły ubaw, Harnaś nie wtryniaj się! I ja nie wyciągam wiadomości prywatnych nikogo, bo trzeba być skończoną łajzą albo właśnie jakimś milicjantem, żeby to robić. Jeżeli ten prowokator nie dostanie bana, to robię sobie urlop od forum. Trzeba zająć się czym innym. Pozdrawiam wszystkich poza osobnikiem powyżej Korpikalani19 - 2009-05-26, 16:16 przecież ja nikogo nie wyzywam :) Caly czas jak mantrę powtarzam tylko merytoryczne argumenty. To wszystko co robię. Harnaś - 2009-05-26, 16:16 mam niezły ubaw, Harnaś nie wtryniaj się! postronne osoby również. Earl_Turner_ - 2009-05-26, 16:29 Caly czas jak mantrę powtarzam tylko merytoryczne argumenty. To wszystko co robię. Twoje merytoryczne argumenty są na takim poziomie, jak stwierdzenie na konferencji o problemie ubóstwa, że biedak jest biedny Ot stek banałów z lekką nutką własnych frustracji i prywatnych antypatii, podlany patetycznym sosem troski o przyszłość narodu Korpikalani19 - 2009-05-26, 16:37 Bo oczywiście lepsze jest nicnierobienie i krytykowanie wszelkich form sprzeciwu. Earl_Turner_ - 2009-05-26, 16:41 Sam siebie podsumowałeś. Harnaś - 2009-05-26, 16:42 Caly czas jak mantrę powtarzam tylko merytoryczne argumenty. To wszystko co robię. Twoje merytoryczne argumenty są na takim poziomie, jak stwierdzenie na konferencji o problemie ubóstwa, że biedak jest biedny Ot stek banałów z lekką nutką własnych frustracji i prywatnych antypatii, podlany patetycznym sosem troski o przyszłość narodu no lekka przesada. Rozumiem, że twa powyższa argumentacja ma być niby na wyższym poziomie, tak? Tylko co poza obelgami ona zawiera? Otóż NIC. Chłop chce podyskutować, a Wy naskakujecie w niewybredny sposób na niego tylko dlatego, że nie podoba Wam sie jego wywód. Jeśli się myli wykażcie mu to konkretami bez epitetów. Earl_Turner_ - 2009-05-26, 16:47 Harnaś, ale ja się w ogóle do dyskusji nie pcham, ja po przemęczeniu 5 stron tematu pokusiłem się o podsumowanie człowieka, który napisał kilka banałów, dorzucił swoje osobiste antypatie i - nie spotkawszy się z zachwytem nad swoim wywodem - przyjął postawę odrzuconego proroka. [ Dodano: 2009-05-26, 16:48 ] I to wszystko co mam do dodania Korpikalani19 - 2009-05-26, 17:05 w takim razie musiałeś czytac coś innego. Bo z tego co ja czytałem to większość się zgodziła że potrzebne są takie reformy jakie opisałem (z małymi odchyleniami). Tylko 2 krzykaczy pisze cały czas "NIE ty idioto!" i powstaje mylne wrażenie że jest ich więcej. Jeżeli to wszystko co masz do dodania to szkoda że się odzywałeś. Harnaś - 2009-05-26, 17:06 Harnaś, ale ja się w ogóle do dyskusji nie pcham, ja po przemęczeniu 5 stron tematu pokusiłem się o podsumowanie człowieka, który napisał kilka banałów, dorzucił swoje osobiste antypatie i - nie spotkawszy się z zachwytem nad swoim wywodem - przyjął postawę odrzuconego proroka. [ Dodano: 2009-05-26, 16:48 ] I to wszystko co mam do dodania własnie pisałem o tym Twoim podsymowania, ale mniejsza z tym. no wybacz, ale to on akurat został bezpardonowo zaatakowany epitetami i osobistymi jazdami, a nie odwrotnie. [ Dodano: 2009-05-26, 17:07 ] NashornHornisse - 2009-05-26, 17:18 no wybacz, ale to on akurat został bezpardonowo zaatakowany epitetami i osobistymi jazdami, a nie odwrotnie. Dziwisz się? Anonimowy gość zaczyna krytykować ruch NR w niezwykle autorytatywny i menotrski sposób (NOP i ONR do d.. Gmurczyka wywalić etc.). Zarazem nie wiadomo nic o jego działalności w Ruchu Narodowym i konkretnych osiągnięciach czy sukcesach. A więc nasuwa się logiczne przypuszczenie, że działalnośc tego pana ogranicza się do wypocin na tym szacownym forum. Ostra reakcja nie powinna zatem zaskakiwać. Harnaś - 2009-05-26, 17:24 no wybacz, ale to on akurat został bezpardonowo zaatakowany epitetami i osobistymi jazdami, a nie odwrotnie. Dziwisz się? Anonimowy gość zaczyna krytykować ruch NR w niezwykle autorytatywny i menotrski sposób (NOP i ONR do d.. Gmurczyka wywalić etc.). Zarazem nie wiadomo nic o jego działalności w Ruchu Narodowym i konkretnych osiągnięciach czy sukcesach. A więc nasuwa się logiczne przypuszczenie, że działalnośc tego pana ogranicza się do wypocin na tym szacownym forum. Ostra reakcja nie powinna zatem zaskakiwać. powiedział głośno to co mówią przedstawiciele innych szeroko pojętych formacji narodowych. Osobiście podobne tezy słyszałem od 5-6 przedstawicieli różnych organizacji. Logiczne przypuszczenie? Na jakiej podstawie? Na tej, że na forum jest w ogóle nieznany? Bądźmy poważni, działalność w realu nie musi przekładać się na to forum Drogi Kolego. Ps. Ciebie akurat też nie znam więc mógłbym zarzucić Ci dokładnie to samo WIDERSTAND - 2009-05-26, 17:37 Ciekaw jestem, co to za szeroko pojęte formacje narodowe? Nie masz chyba na myśli tej zdewociałej dulszczyzny, jakiej pełno na obrzeżach przewodniej siły tzw. RN. To że sytuacja w tzw. ruchu NR nie jest różowa wie każdy. Ewentualne koncepcje zmiany sytuacji powinny wyjść ze strony samych zainteresowanych, a nie proroków z importu i zawodowych "naprawiaczy". Myslidar - 2009-05-26, 17:45 . Bo z tego co ja czytałem to większość się zgodziła że potrzebne są takie reformy jakie opisałem (z małymi odchyleniami). Gdzie, kiedy, jak? Na forum jest ponad 3000 użytkowników. Gdzie ta większość? Harnaś - 2009-05-26, 17:49 Ciekaw jestem, co to za szeroko pojęte formacje narodowe? Nie masz chyba na myśli tej zdewociałej dulszczyzny, jakiej pełno na obrzeżach przewodniej siły tzw. RN. ujmę to tak: formacje o których wyżej była mowa w zasadzie stanowią trzon Ruchu Narodowego. Myslidar - 2009-05-26, 18:09 tylko skąd wiesz, że K. nie jest czynnym aktywistą? Mógłby się przedstawić, byłoby to bardziej wiarygodne. D. - 2009-05-26, 18:11 tylko skąd wiesz, że K. nie jest czynnym aktywistą? A jeśli nim jest to ma prawo wyrażać własną opinię odnosnie sytuacji panującej w RN, prawda? - i nie ważne czy sie z nim zgadzamy, czy też nie. Gdybanie. Na razie to pisze z pozycji anonimowego mentora, więc mnie nie dziwi reakcja Lukora, WIDERSTANDa, Myslidara, czy Earla. Zresztą to tylko forum w internecie i w ostatecznym rozrachunku wszystkie mądrości i wszystkie riposty są siebie warte. Harnaś - 2009-05-26, 18:33 WB - 2009-05-26, 18:35 To może zamknijmy to forum skoro można tylko peany na cześć NOPu pisać? Ja zawsze myślałem, że forum (to forum, forum NACJONALISTA) oprócz tego, że się gada, prezentuje różne punkty widzenia, niekoniecznie wychwalające, ale także krytykujące. Bo chodzi w sumie o dobro Ruchu Narodowego. I każdy, jeśli ma jakiś dobry pomysł, uwagi, propozycje ma prawo się wypowiedzieć. Niestety, lepiej zgnoić. Może trochę pokory? Ale lepiej zamilknę, bo "wielcy nacjonaliści", myślący o odzyskaniu Kresów, o dopieprzeniu Niemcom, którzy ciągle..drang nach osten, wieczni wrogowie, którzy mówią coś o tradycyjnym katolicyzmie, a usprawiedliwiają antykoncepcję.....też mnie zgnoją. D. - 2009-05-26, 18:50 jak na razie gdybanie jest z Waszej strony. Wszak to Wy zakładacie z góry, że K. nic nie robi poza netem i na tej podstawie go oceniacie. Ciekawe, że był kiedyś temat gdzie większość z Was broniła anonimowości na forum. Ty D. również. A mnie dziwi gnojenie osoby, tylko dlatego, że się z nią ktoś nie zgadza. Nie lubię uogólnień typu "wy" bo takim "wam" to można wszystko zarzucić. Kowalski ma zeza, Nowak jest kulawy, Iksiński ma uśmiechnięty brzuch, a Igrekowski trzecie ucho pod pachą. A wrzucenie ich do jednego wora pod postacią "wy" potrafi zrobić z nich jednego, obleśnego potwora. Reszty tematu nie mam ochoty ciągnąć, bo to szósta woda po kisielu, kartoflach, czy jak to się tam mówi. Moje zdanie dobrze znasz. Po prostu nie lubię pretensjonalnego tonu i jak widać, reszta forum też nie. Harnaś - 2009-05-26, 19:02 D. - 2009-05-26, 19:08 A w czym tu się można mylić w stwierdzeniu, swą ogólnością sięgającemu stwierdzeniu, że "są na świecie różne rzeczy"... ATW - 2009-05-26, 19:13 Korpiklani19 napisał rzeczy, z którymi w większości mogę się zgodzić, poza rezygnacją z pewnych słów-kluczy, pojęć, symboli, bo jednak oddawanie pola lewicy - dziś falanga, jutro orzeł biały okaże się zbyt brutalny i faszyzujący. Tym niemniej istotnie obecnie "ruch narodowy" oferuje działania hobbystyczne w większości i NIESTETY bardzo trudno jest np. organizować to, co najistotniejsze - czyli metapolitykę, to znaczy właśnie to "memłanie, gadanie, pleplanie" - wykłady, prelekcje, konferencje, spotkania z ciekawymi ludźmi, to co jeden z dolnośląskich prominentów NOP niedawno nazwał tu "zwyczajną higieną umysłu" bodajże, przedkładając ponad to... co, właśnie? Plakaty, wielgachną flagę "Zakaz Pedałowania", wlepki? Dobra, wlepki, plakaty, manifestacje to są fajne rzeczy, spoko, sam ileś tam razy (nawet sporo) biegałem po mieście klejąc coś tam na murach, jeżdżę na różne pochody (akurat to jest dobra rzecz, O ILE są sprawnie zorganizowane i jest panowanie nad uczestnikami ze strony organizatorów). Ale tak czy inaczej to nie lata 20te, władzy teraz nie przejmie się spontanicznym "marszem na Rzym". To smutne, owszem, ale cóż... proponuję wpisać sobie w goole "Varunna" i obejrzeć klip "Piombo '70" z fragmentami manifestacji ulicznych z Włoch lat 70tych, łoch tam to się działo, działo... i rządzi Berlusconi. I ple. Moim zdaniem ten ruch "narodowo-radykalny" ma pewien potencjał, ale tonie w tych różnych rzeczach, o których pisał Korpiklani, na ogół mając przynajmniej... powiedzmy: 75 % racji hehehe bo nie chcę też tragizować. Ale tak, istotnie - nic dziwnego że ludzie po 30tce, albo i wcześniej, rezygnują ze wszystkiego (bo rozwiały się wielkie nadzieje), albo przechodzą do "umiarkowanych struktur" konserwatywnych czy "endeckich"... a jest takie zjawisko w pewnym stopniu. No bo co - oklejać nocami przystanki? Harnaś - 2009-05-26, 19:14 CHOLERA EDYTOWAŁEM SWÓJ WCZEŚNIEJSZY POST I WYKASOWAŁEM GO. D. jeśli mozesz to go przywróć. ATW - 2009-05-26, 19:17 Ten ruch ma pewien impet, impet "młodości" i odwagi czy chęci wylezienia na manifestację, biegania z plakatami i tak dalej - to jest fajne i jest to przewaga nad smętnymi nieraz "konserwami", ale jednak brakuje tu poważnej formacji intelektualnej. MAŁO TEGO: bardzo trudno się z czymś takim przebić, jest to coś, co przydarza się rzadko i istotnie wykłady, prelekcje to robią najczęsciej monarchiści (np. OMP, KZM), ludzie związani z N44, z RM i tak dalej - - - a ile takich zrobił NOP czy - niestety! - ONR (zresztą co do Wrocławia zanosi się na pójście w tę stronę niedługo...). I takie działania "metapolityczne" są często wręcz flekowane jako nudne gadanie o kosmicznych problemach, w opozycji do "praktycznego działania", problemem jest tu też to, że zarówno NOP jak i ONR i ew. pomniejsze grupki wciąż jeszcze przyciągają ludzi o bardzo "instynktownych" poglądach (nie chcę tu mimo wszystko nikim pogardzać, jak również nie chcę zwalać wszystkiego na subkulturę skins) - i takich ludzi zwyczajnie nudzi lub bawi koncepcja debatowania o meandrach polityki czy historiozofii kogoś - wolą wyjść na ulicę, połazić, pokrzyczeć, przykleić coś etc. To jest też aspektem, ale bez kadr, bez ludzi z pewną wiedzą - nic się nie zdziała i tyle, i kapa. Harnaś - 2009-05-26, 19:17 Korpiklani19 napisał rzeczy, z którymi w większości mogę się zgodzić, poza rezygnacją z pewnych słów-kluczy, pojęć, symboli, bo jednak oddawanie pola lewicy - dziś falanga, jutro orzeł biały okaże się zbyt brutalny i faszyzujący. Tym niemniej istotnie obecnie "ruch narodowy" oferuje działania hobbystyczne w większości i NIESTETY bardzo trudno jest np. organizować to, co najistotniejsze - czyli metapolitykę, to znaczy właśnie to "memłanie, gadanie, pleplanie" - wykłady, prelekcje, konferencje, spotkania z ciekawymi ludźmi, to co jeden z dolnośląskich prominentów NOP niedawno nazwał tu "zwyczajną higieną umysłu" bodajże, przedkładając ponad to... co, właśnie? Plakaty, wielgachną flagę "Zakaz Pedałowania", wlepki? Dobra, wlepki, plakaty, manifestacje to są fajne rzeczy, spoko, sam ileś tam razy (nawet sporo) biegałem po mieście klejąc coś tam na murach, jeżdżę na różne pochody (akurat to jest dobra rzecz, O ILE są sprawnie zorganizowane i jest panowanie nad uczestnikami ze strony organizatorów). Ale tak czy inaczej to nie lata 20te, władzy teraz nie przejmie się spontanicznym "marszem na Rzym". To smutne, owszem, ale cóż... proponuję wpisać sobie w goole "Varunna" i obejrzeć klip "Piombo '70" z fragmentami manifestacji ulicznych z Włoch lat 70tych, łoch tam to się działo, działo... i rządzi Berlusconi. I ple. Moim zdaniem ten ruch "narodowo-radykalny" ma pewien potencjał, ale tonie w tych różnych rzeczach, o których pisał Korpiklani, na ogół mając przynajmniej... powiedzmy: 75 % racji hehehe bo nie chcę też tragizować. Ale tak, istotnie - nic dziwnego że ludzie po 30tce, albo i wcześniej, rezygnują ze wszystkiego (bo rozwiały się wielkie nadzieje), albo przechodzą do "umiarkowanych struktur" konserwatywnych czy "endeckich"... a jest takie zjawisko w pewnym stopniu. No bo co - oklejać nocami przystanki? w zasadzie streściłeś tu to o co mi chodziło z Korpiklani19. Ale ponoć "reszta forum" uważa inaczej ecnal - 2009-05-26, 19:18 I może zaskoczę niektórych tym co napisze ale według mnie są potrzebne zmiany aby coś osiągnąć bo obecnie to jesteśmy smarowani przez prasę, media przy każdej możliwej sytuacji a riposty z naszej strony niema. Niestety większość naszego społeczeństwa to biomasa, która wierzy i słucha w to co mówi prasa.Dlatego musimy działać tak aby jak najtrudniej było się do nas przyczepić. Cadoudal - 2009-05-26, 19:19 Dlaczego środowisko skupione wokół NOP, ONR nie chce wyjść z powijaków za cenę wyrzeczenia się manifestowania takich rzeczy jak salut rzymski? Naiwność!!! Partie takie jak Front Narodowy we Francji czy Partia Wolności w Austrii robią co mogą by się odciąć od faszyzmu (np. Haider wystawił nawet kiedyś w wyborach lewicowego żydowskiego dziennikarza) a media i tak zawsze znajdą coś, żeby im taką łatkę przykleić. Natomiast zgoda, że Ruch Narodowy nic nie oferuje ludziom dorosłym, którzy już pracują. Pisałem o tym w zeszłym roku ale że nic się nie zmieniło to jeszcze raz wklejam swoją wypowiedź. Dlaczego NOP jest (wciąż) organizacją młodzieżową? Zdecydowałem się podjąć ten temat mając nadzieję, że nie zostanie to odebrane jako atak ale że stanie się to początkiem dyskusji. Gdy 20 lat temu NOP zaczynał działalność był organizacją ludzi młodych, w której średnia wieku niewiele przekraczała dwudziestkę. Po 20 latach NOP jest nadal organizacją ludzi młodych, w której średnia wieku niewiele przekraczała dwudziestkę. Chciałbym zostać dobrze zrozumiany. To bardzo dobrze, że NOP ma dojście do młodzieży bo na pewno byłoby gorzej, gdyby był ruchem starzejących się weteranów, bez dopływu młodych kadr, skazanym na wygaśnięcie. Ale trzeba sobie zadać pytanie: co się stało z tymi dwudziestoma rocznikami, które przeszły przez NOP? Dlaczego nadal nie są zorganizowanymi aktywnymi politycznie narodowcami? A jasne jest chyba, że ludzie w średnim wieku bardzo by się w organizacji przydali, choćby dlatego, że jako osoby pracujące mogliby bardziej wesprzeć finansowo organizację niż uczniowie i studenci. No ale co NOP oferuje dorosłym? Udział w pikietach i rozlepianie ulotek? Tym się nie przyciągnie ustabilizowanego człowieka obarczonego rodziną i obowiązkami. Co wobec tego? Sądzę, że dobrym kierunkiem działania byłoby tworzenie stowarzyszeń zawodowych, hobbystycznych, lokalnych, sportowych, samopomocowych, kobiecych i innych, które skupiałyby narodowców ale zajmowałyby się nie działalnością polityczna ale społeczną na swoim odcinku (oczywiście w duchu narodowym i katolickim). Pierwszym krokiem mogłoby być utworzenie przez narodowców - studentów Polskiej Korporacji Akademickiej bo jak wiadomo korporantami mogą być nie tylko studenci ale i absolwenci, co podtrzymywałoby więź międzypokoleniową. Natomiast absolwenci jednego zawodu mogliby stać się zalążkiem stowarzyszenia zawodowego. Kwidzyn - 2009-05-26, 19:24 Naiwność!!! Partie takie jak Front Narodowy we Francji czy Partia Wolności w Austrii robią co mogą by się odciąć od faszyzmu (np. Haider wystawił nawet kiedyś w wyborach lewicowego żydowskiego dziennikarza) a media i tak zawsze znajdą coś, żeby im taką łatkę przykleić. Naiwność ??? nie raczej dbałość o kulture i dziedzictwo narodowe, to może pomachajmy kolorowymi flagami, i jeszcze gwiazdami Dawida, przecież nie można nie być tolerancyjnym, lepiej stać z boku niż mieć te kilka % w sondażach więcej, czy kilku chłopaków lepsze zdanie o ONR NashornHornisse - 2009-05-26, 19:26 Ps. Ciebie akurat też nie znam więc mógłbym zarzucić Ci dokładnie to samo Przepraszam bardzo czy ja miotam krytyką w ruch NR na prawo i lewo, zarazem autorytarnie wyłuszczając moją (jedyną słuszną oczywiście!) wizję uzdrowienia panujacej w nim sytuacji Nie, nie uzurpuje sobie prawa do tego, więc zarzut ten w strosunku do mojej nędznej osoby jest jednak nieuzasadniony. ATW - 2009-05-26, 19:30 Odnośnie postu Harnasia: mimo wszystko jest SMUTNE, że uwagi Korpiklani zostały tak zjechane i tak potraktowane. Argument, że nie jest "z ruchu" (inna sprawa, że jak twierdzi - jest) to marny argument, z cyklu "a u was biją murzynów". Chodzi o to, że NOP i ONR i cały ten "ruch" muszą z konieczności wychodzić z jakąś ofertą do ludzi i ci ludzie - niestety, ale taka prawda - są potencjalnymi klientami. Nie można od kogoś oczekiwać, że zaraz będzie mega-politycznym żołnierzem który poświęci ileś lat życia na tę czy inną działalność. Mało tego: to on, ten potencjalny działacz czy sympatyk, ma "prawo" (na ile można mieć jakieś "prawa") oczekiwać że organizacja która mu nakleiła wlepkę na domofonie ISTOTNIE coś sensownego oferuje. I głupio kiedy owa organizacja odpowiada mu: "Samoobsługa, chcesz coś mieć, to se zrób, nie - to spadaj." Ale w każdym razie to przygnębiające (zapraszam do nabijania się z ATW jak to się przygnębia przed kompem), że niektórzy ludzie z tego ruchu (szczególnie z NOP, ale nie tylko, tacy są też w ONR i wśród niezrzeszonych) są tak nadwrażliwi na fakt, że ktoś odważył się ich skrytykować i zarazem tak niewrażliwi na merytoryczną argumentację. Padły zarzuty, to się odpowiada, albo nic nie pisze, a nie wyzwiska i romantyczno-idealistyczne stwierdzenia, że "ja wolę moją łopatkę bo jest moja i swojska". I żeby nie było, pisze ja te swoje mądrości jako osoba, która powiedzmy 7 lat ma bliski związek z tym ruchem. I nadal w tym tkwię, o dziwo i pomimo częstego przygnębienia "tym wszystkim". Cóż, widac nie chcę jeszcze dołączać do osób które mówią "Heh, wiesz, ja to już mam X lat, nie te czasy, to dobre było za dzieciaka, rozumiesz, teraz interesują mnie sprawy poważne etc.". To jeden ze smutniejszych widoków, choć czasami (często?) można takich ludzi zrozumieć. Harnaś - 2009-05-26, 19:34 Ps. Ciebie akurat też nie znam więc mógłbym zarzucić Ci dokładnie to samo Przepraszam bardzo czy ja miotam krytyką w ruch NR na prawo i lewo, zarazem autorytarnie wyłuszczając moją (jedyną słuszną oczywiście!) wizję uzdrowienia panujacej w nim sytuacji Nie, nie uzurpuje sobie prawa do tego, więc zarzut ten w strosunku do mojej nędznej osoby jest jednak nieuzasadniony. alez on sobie nic nie uzurpuje. Wyraził własne zdanie o zaistniałej sytuacji w Ruchu i nikt z nas nie ma prawa mu tego zabronić. NashornHornisse - 2009-05-26, 19:40 Argument, że nie jest "z ruchu" (inna sprawa, że jak twierdzi - jest) to marny argument, z cyklu "a u was biją murzynów" Przepraszam, było już pisane kilkakrotnie: zasadniczą sprawą jest pretensjonalny ton w jakim Kropikalani się wypowiada. Jesli nie prowadzi działalności narodowej to taki styl wypowiedzi z pewnością można uznac za wysoce nieodpowiedni. Zwłaszcza, że bolesna prawda wyglada w ten sposób, że przed monitorem to każdy jeden może tworzyć wspaniałe koncepcje uzdrowienia sytuacji w Ruchu. Natomiast kiedy przychodzi do zastosowania ich w praktyce to sprawy mają się już duuużo gorzej. Notabene to prawidłowośc nie zachodząca w całym ludzkim życiu nie tylko w działaności politycznej. I głupio kiedy owa organizacja odpowiada mu: "Samoobsługa, chcesz coś mieć, to se zrób, nie - to spadaj." Czyli NOP/ONR/Falanga mają w podskokach się uwijać od razu bo wielmożny Kropikalani coś na forum nacjonalisty napisze alez on sobie nic nie uzurpuje. Wyraził własne zdanie o zaistniałej sytuacji w Ruchu i nikt z nas nie ma prawa mu tego zabronić. Tego nie neguje, ale styl w jakim to robi jest zbyt pretensjonalny. ATW - 2009-05-26, 19:44 Czyli NOP/ONR/Falanga mają w podskokach się uwijać od razu bo wielmożny Kropikalani coś na forum nacjonalisty napisze To nie wynika z tego co napisałem. Po prostu nie rozumiem po co zaraz się wielce oburzać? Harnaś - 2009-05-26, 19:49 jest pretensjonalny ton w jakim Kropikalani się wypowiada. Jesli nie prowadzi działalności narodowej to taki styl wypowiedzi z pewnością można uznac za wysoce nieodpowiedni. Zwłaszcza, że bolesna prawda wyglada w ten sposób, że przed monitorem to każdy jeden może tworzyć wspaniałe koncepcje uzdrowienia sytuacji w Ruchu. Natomiast kiedy przychodzi do zastosowania ich w praktyce to sprawy mają się już duuużo gorzej. Notabene to prawidłowośc nie zachodząca w całym ludzkim życiu nie tylko w działaności politycznej.. NashornHornisse - 2009-05-26, 19:50 Po prostu nie rozumiem po co zaraz się wielce oburzać? Cóż, jeśli gość nie działa jakoś powaznie (a jesli działa to niech się pochwali, wówczas zarzut ten jest nieprawdziwy) to powinien jednak wypowiadać się w bardziej stonowany sposób. No bo skoro sytuacja jest taka zła, a ja mam sposób na jej poprawe to chyba (jesli utożsamiam się jakoś z ruchem) powinienem samemu zacząc coś robić? ATW - 2009-05-26, 19:53 Cóż, jeśli gość nie działa jakoś powaznie (a jesli działa to niech się pochwali, wówczas zarzut ten jest nieprawdziwy) to powinien jednak wypowiadać się w bardziej stonowany sposób. No bo skoro sytuacja jest taka zła, a ja mam sposób na jej poprawe to chyba (jesli utożsamiam się jakoś z ruchem) powinienem samemu zacząc coś robić? A tam, smród. Problemem jest primo to, że część osób w ogóle podniesionych przez niego problemów nie dostrzega, a secundo wynikające z primo to, że choćby chciał to sam nic nie zrobi, co niby - ma jednoosobowo założyć fundację, stowarzyszenie meta-polityczne, nową organizację, to tamto siamto i po co? Harnaś - 2009-05-26, 19:54 Po prostu nie rozumiem po co zaraz się wielce oburzać? Cóż, jeśli gość nie działa jakoś powaznie (a jesli działa to niech się pochwali, wówczas zarzut ten jest nieprawdziwy) to powinien jednak wypowiadać się w bardziej stonowany sposób. No bo skoro sytuacja jest taka zła, a ja mam sposób na jej poprawe to chyba (jesli utożsamiam się jakoś z ruchem) powinienem samemu zacząc coś robić? co to quiz??? to może inaczej, może licytacja? Wypowiadanie własnwego zdania o sytuacji w Ruchu bedzie miała wyłacznie ta osoba, ktora wykaże się największa aktywnością na rzecz tegoz Ruchu. Kompletna bzdura! ATW - 2009-05-26, 19:55 Kolega Nashorn to zreszta, o ile wiem, od niedawna "w ruchu" (ale przecież, jak pouczano mnie na xportalu i tutaj, ponoć Falanga nie jest częścią "RN"), może jeszcze nie widzi pewnych rzeczy, albo z wielkimi chęciami i radością stwierdza, że "nic to, wszystkiemu się podoła, trza uśmiechniętym i pewnym siebie być!".......................... jejku, a może ja rzeczywiście jestem już taki stary, że aż zrzędzę? yggghhh... 7 lat chudych czy tłustych heh? Harnaś - 2009-05-26, 19:56 ponoć Falanga nie jest częścią "RN' poważnie??? ATW - 2009-05-26, 20:01 "Chciałbym także zaznaczyć, że Falanga nie jest częścią tzw. ruchu narodowego, a jeśli już, to raczej z pozycji rewizjonistycznych." - Wilhelm, członek Falangi. NashornHornisse - 2009-05-26, 20:02 to może inaczej, może licytacja? Wypowiadanie własnwego zdania o sytuacji w Ruchu bedzie miała wyłacznie ta osoba, ktora wykaże się największa aktywnością na rzecz tegoz Ruchu. Kompletna bzdura! Ale czy ja gdzies odbierałem Kropikalaniemu albo komukolwiek prawa do wypowiada się na temat sytuacji? Nie, jedynie pisałem, że drażni mnie wysoce pretensonalny ton w jakim on to czyni, który JAK NA RAZIE nie ma uzasadnienia. ATW - 2009-05-26, 20:02 "Kolejna sprawa: ONR należy do ruchu NR, Falanga zaś wcale nie jest organizacją narodową, ani za taką się nie uważa. Teoretycznie nie powinniśmy wchodzić sobie w paradę, gdyż sam target członkowski jest nieco inny. " - Radogost, członek Falangi Harnaś - 2009-05-26, 20:06 to może inaczej, może licytacja? Wypowiadanie własnwego zdania o sytuacji w Ruchu bedzie miała wyłacznie ta osoba, ktora wykaże się największa aktywnością na rzecz tegoz Ruchu. Kompletna bzdura! Ale czy ja gdzies odbierałem Kropikalaniemu albo komukolwiek prawa do wypowiada się na temat sytuacji? Nie, jedynie pisałem, że drażni mnie wysoce pretensonalny ton w jakim on to czyni, który JAK NA RAZIE nie ma uzasadnienia. powtarzam jakoś w jego wypowiedzi go nie dostrzegłem, a w Twojej tak i co, to ma byc argument? Jako argumentacja nie operujmy pojęciami względnymi. [ Dodano: 2009-05-26, 20:10 ] NashornHornisse - 2009-05-26, 20:15 powtarzam jakoś w jego wypowiedzi go nie dostrzegłem Jesli zdania: Należy rozwiązać NOP i ONR i w ich miejsce powołać nową zreorganizowaną strukturę. czy Należy wymienić prezesa czy Nowy prezes musi doprowadzić do fuzji z ONR. czy Należy zrezygnować ze słów "nacjonalizm", "radykalizm" i tym podobnych. Nie brzmią autorytarnie i menotrsko to ja nie wiem , a w Twojej tak Ale ja się nie wypowiadam na temat sytuacji w całym nazwijmy to "ruchu", zarazem opisując jedyne słuszne reformy jakie należy przeprowadzić. Pozdrawiam PS: W sprawie tego czy Falanga jest organizacją nacjonalistyczna czy nie, to pragnę zauważyć, że przez ATW zostały przedstawione wypowiedzi poszczególnych członków (a panuje tu spory "pluralizm" ideowy), a nie całej organizacji, która owszem jest przede wszystkim tradycjonalistyczna i kontrrewolucyjna, lecz zawiera równiez elementy nacjonalistyczne. Harnaś - 2009-05-26, 20:20 może powtórzę dobitniej: argument, że ktoś ma ton pretensjonalny jest mało rzeczowy i nie merytoryczny. Bo jak on się ma mieć do samych zarzutów autora? Otóż, nijak... Zrozumiał już? - o tu końcówka jest również pretensjonalna viceroy - 2009-05-26, 20:20 A ja jeszcze ośmielę się wrócić do kwestii "nietykalnego tutaj" prezesa A. Gmurczyka. Kolega K. odważył się postulować usunięcie go ze stołka. Zaraz podniósł się wrzask "że nie można, że co on sobie myśli, idiota, oszołom itd." To w takim razie dajcie dowody co prezes G. zrobił przez ostatnie 5 lat. I nie mydlcie oczu tylko krótko na temat i w punktach przedstawcie co zrobił. I niech wiadoma osoba daruje sobie epitety. WIDERSTAND - 2009-05-26, 20:20 Cały ten temat jest kuriozalny. Pojawia się chłopek - roztropek, który wszem i wobec ogłasza, iż doznał objawienia. Bredzi coś o "świeckiej organizacji narodowej", wszystko oczywiście nosi znamiona naukowości i gruntownej analizy. Autentyczności "objawień" bronią oczywiście maniakalni "zjednoczeniowcy" i poszukiwacze "nowej jakości", której reprezentantem ma być Radio Maryja i pani Arciszewska - Mielewczyk Żeby nie było wątpliwości - ktoś kto twierdzi, że w tzw. ruchu NR wszystko jest pięknie i cacy żyje złudzeniami. Sam wielokrotnie podkreślałem, iż w formacji, z którą się utożsamiam nie wszystko mi się podoba. To nie jest jednak wystarczającym argumentem by ekscytować się pustosłowiem "proroków", bądź też realizować w praktyce zasadę "pączkowania" i kreowania nowych "wodzów" - oczywiście w "nowej jakości". Harnaś - 2009-05-26, 20:41 Cały ten temat jest kuriozalny. Pojawia się chłopek - roztropek, który wszem i wobec ogłasza, iż doznał objawienia. Bredzi coś o "świeckiej organizacji narodowej", wszystko oczywiście nosi znamiona naukowości i gruntownej analizy. Autentyczności "objawień" bronią oczywiście maniakalni "zjednoczeniowcy" i poszukiwacze "nowej jakości", której reprezentantem ma być Radio Maryja i pani Arciszewska - Mielewczyk Żeby nie było wątpliwości - ktoś kto twierdzi, że w tzw. ruchu NR wszystko jest pięknie i cacy żyje złudzeniami. Sam wielokrotnie podkreślałem, iż w formacji, z którą się utożsamiam nie wszystko mi się podoba. To nie jest jednak wystarczającym argumentem by ekscytować się pustosłowiem "proroków", bądź też realizować w praktyce zasadę "pączkowania" i kreowania nowych "wodzów" - oczywiście w "nowej jakości". nie no, będziemy pozwalać maniakalnym 'rozłamowcom' gnoić człowieka tylko dlatego, że wyrażając własną opinię naraził sie - w tym wypadku - członkom NOP, którym to jego wypowiedź się nie podobała. Pewnie pozwalajmy na niewybredne epitety, wyzwiska przecież to normalne w polemikach. Chamstwu mówimy NIE! Wojtku, zważ, że nie chodzi tu o to która ze stron ma rację, ale sposób prowadzenia dysputy. Ps. padły konkretne zarzuty/ spostrzeżenia. Jesli uważacie, że są błędne najzwyczajniej je skontrujcie w kulturalny sposób. Myslidar - 2009-05-26, 20:51 Hehe, kolega dołączył. Niezłe wydmuszki. A co Ty zrobiłeś dla sprawy? (pożartować chyba można?) PS Nie pisze do Harnasia. Korpikalani19 - 2009-05-26, 20:52 Moja działalność: pisalem już o tym ale widać zniknęło to w gąszczu odpowiedzi. Otóż RN to nie tylko NOP czy ONR. Mnie NOP w obecnym kształcie nie ma nic do zaoferowania, nie wspominając o ONR. Byłby dla mnie wręcz ograniczeniem. W ruchu narodowym działam i udzielam się tam gdzie ma to sens. Jestem więc jego członkiem i mam prawo wypowiadać się na jego temat. Nie będę pisał gdzie i co bo znów zacznie się dyskusja na temat co jest a co nie jest ruchem NR. Jak widać z tego wątku - co można policzyć - większość osób opowiada się za zmianami. Zaś ci którzy są przeciw nie ustosunkowują się do niczego merytorycznie. Właściwie nie wiadomo o co im chodzi. Może o to że ktoś (rzekomo) "nowy", ośmielił się "ruszyć" taką świętą krowę jak Pan Gmurczyk. Otóż Pan Gmurczyk jest prezesem od 15 lat i doprowadził jedynie do degradacji środowiska. Złość ta nie jest więc obroną prawdy, a iluzji. Wy po prostu lubicie myśleć że jest lepiej niż w rzeczywistości. Nigdzie nie pisałem że moja rozpiska jest "jedyna i słuszna". Przeciwnie - podkreślałem że jest ogólnikowa i niedoskonała, tym niemniej w głównych punktach jest celna i trafna. Pisałem też że zawsze jestem w stanie zmienić poglądy - jeżeli ktoś mnie przekona. Nikt jednak nie miał ochoty rozmawiać na argumenty. Bardzo dziwne jest dyskutowanie o mnie - że się pojawiłem, kim jestem, jak się nazywam, jaką mam przeszłość. Może i byłoby to zasadne, ale tylko wówczas gdyby moje poglądy były czymś nowym. Tymczasem jak się okazuje jest bardzo wiele osób myślących tak samo. Dyskusja zamiast toczyć się na temat reformy, toczy się na temat mojego tonu (rzekomo pretensjonalnego) i tego kim jestem. Pretensjonalny ton - to bardzo ciekawe stwierdzenie. Czytam więc że moje stwierdzenie... Należy wymienić prezesa ... jest pretensjonalne Przepraszam bardzo, a jak inaczej miałem to powiedzieć? Tylko poprzez: Należy wymienić prezesa inne, jak wyżej. Harnaś - 2009-05-26, 20:55 Hehe, kolega dołączył. Niezłe wydmuszki. A co Ty zrobiłeś dla sprawy? (pożartować chyba można?) PS Nie pisze do Harnasia. i tak bym nie odpisał, bo nie mam sie tu czym pochwalić niestety viceroy - 2009-05-26, 20:56 A kolega Miłosz do mnie pije? Myslidar - 2009-05-26, 20:59 Wyłącz już tą zaciętą płytę i przestań stosować kłamliwe stwierdzenia: "Jest bardzo wiele osób...", gdzie? Nikt nie będzie z Tobą podejmował dyskusji o Adamie, bo niby po co? Napisz do Brawo, może tam Ci odpowiedzą. [ Dodano: 2009-05-26, 21:00 ] Oligator - 2009-05-26, 21:08 Nie radzę tracić czasu na głupoty. Masz 50 lat. Dobrze je wykorzystaj. heh obawiam się, że już nie mam tyle czasu Korpikalani19pojechał faktycznie dość ostro ale mimo to wycinając z jego wypowiedzi teksty Należy wymienić prezesa itd. (choć z drugiej strony jestem na tyle słabo zorientowany, że możliwe jest iż on widzi/wie coś więcej) Harnaś, ATW, fajnie, że ktoś to podobnie widzi. Tylko problem jest o czym wspominałem -"diagnoza trafna ale jakie leki zastosować"? Korpikalani19 - 2009-05-26, 21:13 Wyłącz już tą zaciętą płytę i przestań stosować kłamliwe stwierdzenia: "Jest bardzo wiele osób...", gdzie? Policz sobie ile osób w tym temacie się wypowiedziało za, a ile przeciw. viceroy - 2009-05-26, 21:18 W Bravo by mi pewnie to samo odpisali. A swoją drogą to trochę nieroztropna ta odpowiedź. Jako że temat jest na otwartym forum to zapewne czyta go sporo ludzi i tym samym podtrzymujesz to co pisał K. o Waszym prezesie. Myslidar - 2009-05-26, 21:24 a co TY zrobiłeś? Hamujesz jej postęp, nawet nie potrafisz robić tego kulturalny sposób Kultura wymaga tego, że się człowiek przedstawia, a Ty widocznie jesteś tchórzem i tego nie robisz. Bardzo łatwo jest wpaść na jakieś forum i zasiać ferment, gdy nikt Cie nie zna i nie wiem zupełnie do czego może się odnieść oprócz tego co jest napisane. Dyskusja nie jest fair. WIDERSTAND - 2009-05-26, 21:27 Myślidar, nie akceptujesz "objawień" toś pewnie z Wyborczej i "rzyt". Myslidar - 2009-05-26, 21:27 Jako że temat jest na otwartym forum to zapewne czyta go sporo ludzi i tym samym podtrzymujesz to co pisał K. o Waszym prezesie. Ja nie jestem adwokatem Adama i nie czuję potrzeby tłumaczenia czegokolwiek związanego z jego osobą. Jak ktoś przeczyta ten temat i uwierzy w te brednie to sam sobie wystawia świadectwo. Prawda broni się sama. [ Dodano: 2009-05-26, 21:28 ] Myślidar, nie akceptujesz "objawień" toś pewnie z Wyborczej i "rzyt". Żydem jestem już od dawna, bolszewikiem od dzisiaj. Niewiadomski - 2009-05-26, 21:32 Moja działalność: Nie jestes z wroclawskiej Falangi i nie znasz Pawla? Oligator - 2009-05-26, 21:37 może mała pomoc zostawmy pana A.G. w spokoju zostawmy reformę NOP tylko odpowiedzmy na pytanie dlaczego średnia wieku to 18-20 lat?(zaznaczam, że nie twierdze iż to źle ale przydałoby się większe zróżnicowanie) z rotacją co 1-2 lata? itd itp. Jaka jest oferta NR nazwijmy dla ludzi dojrzałych? Biały Miś - 2009-05-26, 21:38 jak dobrze że niektóre tematy można po prostu ignorować :-D Trojan III - 2009-05-26, 21:40 ATW napisał/a: "Chciałbym także zaznaczyć, że Falanga nie jest częścią tzw. ruchu narodowego, a jeśli już, to raczej z pozycji rewizjonistycznych." - Wilhelm, członek Falangi. ATW napisał/a: "Kolejna sprawa: ONR należy do ruchu NR, Falanga zaś wcale nie jest organizacją narodową, ani za taką się nie uważa. Teoretycznie nie powinniśmy wchodzić sobie w paradę, gdyż sam target członkowski jest nieco inny. " - Radogost, członek Falangi Rany Boskie! W porządku, rozumiem, ze tradycjonaliści zakładają swoją "tradycjonalistyczną i kontrrewolucyjną" organizację. Ale dlaczego wykorzystują do tego nacjonalistyczny szyld? Po to, żeby się ośmieszyć nieznajomością własnej tradycji? Musicie sięgać po cudzą? Istniały w historii trzy Falangi: polska, hiszpańska i libańska. Wszystkie były nacjonalistyczne, żadna nie była tradycjonalistyczna (w stylu jakichs popłuczyn po Evoli). Wstydu (sobie) oszczędźcie! A tak w ogóle to jak na razie zauważyłem w całym tym temacie tylko biadolenie, jedyny głos wnoszący coś konstruktywnego to Caduodala. Dlaczego mnie nie dziwi, że nikt się nie ustosunkował? Myslidar - 2009-05-26, 21:40 Ja myślałem, że to działa w odwrotną stronę. Co Ty masz do zaoferowania? Bo jeżeli ktoś nie ma nic, to rzeczywiście pozostaje mu klejenie plakatów i wlepek. Dziwi mnie wywracanie tego w drugą stronę. Kamil - 2009-05-26, 21:45 współczesna prawica narodowa ma wiele wad i przywar i zdaję sobie z tego oczywiście sprawę - nie myśl, że tego nie dostrzegam. Co jednak nie zmienia faktu, że w pewnym wieku - jak pokazuje niestety dobitnie życie - ma ona więcej do zaoferowania ludziom, w tym również narodowym radykałom niż cały ruch NR. np. telewizję narodową ( http://www.youtube.com/user/eugeniuszsendecki )* i bufet z plackami ziemniaczanymi D. - 2009-05-26, 21:47 jak dobrze że niektóre tematy można po prostu ignorować :-D A ja nie mogę i potem muszę czytać np. takie kwiatki: viceroy - 2009-05-26, 21:53 Tak więc skoro to brednie to pokaż czytelnikom jaka jest prawda. Skąd pewność, że K. nie był np. w otoczeniu prezesa, czy znał kogoś z jego otoczenia i wie jaka jest prawda? Ipso facto bez wyjaśnienia sprawy z prezesem ludzie mogą wierzyć w to co napisał K. i wcale nie wystawiają sobie świadectwa, po prostu nie mają alternatywy dla jego słów. Niewiadomski - 2009-05-26, 21:53 Otóż Pan Gmurczyk jest prezesem od 15 lat i doprowadził jedynie do degradacji środowiska. Gdyz NOP jest partia wodzowska,a wodzowie gina w walce,umieraja albo sa mordowani przez dawnych towarzyszy
Strona 1 z 2 • 1, 2 Powiązane tematy
Dzień Narodowej Dumy! [11.11.08] - zapraszamy! Czy w Polsce powstanie silna opozycja narodowo-radykalna ? Powstaje polska Partia Narodowo-Bolszewicka Narodowe Odrodzenie Polski - ideologia, wytyczne. Działalność narodowa - jak zacząć? To nie takie straszne. Narodowo-Radykalna lewa noga? - nie dziękuję! Co każdy narodowiec powinien przeczytać! --Kobiety/dziewczyny--Ruch narodowy Co to znaczy być narodowym radykałem? Plakaty i grafiki narodowe Ruch narodowy czy klasowy Teksty piosenek narodowych Wybory, a Ruch Narodowy... Rewolucja Narodowa narodowy socjalizm Baza wypowiedzi z grup dyskusyjnych : Indeks Linki, |